DUCHOWY WYMIAR - www.uzdrowiciel.co

Idź do spisu treści

Menu główne

DUCHOWY WYMIAR

NIRWANA

Materiały przygotowawcze dla osób,
które podczas Warsztatów chcą opanować

"ĆWICZENIE URUCHAMIAJĄCE  
PREKOGNICJĘ  i  JASNOWIDZENIE"
   
Terminy Warsztatów na Podstronie  "Warsztaty - 7 dni"
Warsztaty są organizowane w Polsce, UK, Niemczech, USA, itd.

Osoby, które podczas Warsztatów nie zamierzają wdrażać „Ćwiczenia Prekognicyjnego”, mogą skupić się tylko na dwóch punktach wymienionych poniżej. Przerobienie w domu ćwiczeń (Nr. 1 i 2) przed przyjazdem na Warsztaty, nie jest oczywiście wymogiem koniecznym!  Jak uczy praktyka niewielu ludzi „ma parę”, by wcześniej samodzielnie przerabiać w domu jakiekolwiek ćwiczenia!  Jednak warto!
„Ćwiczenie Uruchamiające Prekognicję i Jasnowidzenie”
należy do zajęć nadprogramowych i jest tylko jednym z wielu tematów na Warsztatach. Nie wszyscy muszą w tym ćwiczeniu uczestniczyć.    

   
WDRAŻANIE  
PODSTAW  JOGI  KRÓLEWSKIEJ
oraz  "ĆWICZENIA  URUCHAMIAJĄCEGO
PREKOGNICJĘ  i  JASNOWIDZENIE":
    

1. YAMA, NIYAMA, WITARKA „Radża-Joga” R. Mishra.
    Zajrzyj na podstronę:  WYZWOLENIE / NIRWANA-JOGA
2. Trening autogenny (relaks) Jacobsona, Schultza, Lazarusa.  
    Można zamówić autorską płytę CD z treningiem autogennym,
    połączonym z afirmacjami i wizualizacjami.  
    Tel. 693 396 578  -  Remigiusz Bisch
3. Autohipnoza.  
   
Można zamówić autorską płytę CD z autohipnozą.
4. Przygotowanie do "
ĆWICZENIA  URUCHAMIAJĄCEGO
    P
REKOGNICJĘ i JASNOWIDZENIE".

5. "ĆWICZENIE  URUCHAMIAJĄCE PREKOGNICJĘ i JASNOWIDZENIE".  
     O
soby, które wdrożyły powyższe punkty, mogą podczas Warsztatów
     
otrzymać specjalną płytę CD-Audio.

    
Ad. 1:
YAMA, NIYAMA, WITARKA „Radża-Joga” R. Mishra
Przyswojenie sobie zasad jogicznych jest warunkiem niezbędnym!

    
Prawo Karmy:  
Każdy postępek człowieka czy to myślą, mową czy uczynkiem, pociąga za sobą skutki, nie tylko na zewnątrz, lecz także dla niego. Jeżeli postępek był zły, zaszkodził drugiemu człowiekowi, ale zaszkodził także samemu sprawcy przez to, że "związał" go z pokrzywdzonym, że stworzył "winę", która musi być odrobiona. Nie jest to jakaś "kara za winy", tylko proste następstwo postępku.
Odpuszczanie grzechów w religii judeo-chrześcijańskiej jest szkodliwym mitem! Spowiedź jest niepedagogicznym aktem demoralizacji, który cofa ludzi w rozwoju duchowym! Negatywne skutki karmiczne oraz złe cechy charakteru są dalej widoczne po spowiedzi w aurze człowieka! Wmówiono ci żeś słaby i grzeszny, że sam nic nie możesz zrobić, stopując twój rozwój duchowy!  Pora odrzucić fałszywą i szkodliwą ideologię kozła ofiarnego, na którego zrzuca się winy/który przyjmuje na siebie winy wyznawców i zacząć samodzielnie myśleć! Pora wziąć sprawy rozwoju duchowego we własne ręce i odrzucić paranoiczne myślenie zrodzone wśród koczowniczych ludów z pustyń Bliskiego Wschodu! Pora zrozumieć, że jeśli chcę rozwijać się duchowo, to po prostu przestaję krzywdzić inne istoty i zaczynam doceniać wartość medytacji! Tylko tyle i aż tyle!

    
Yama dyscyplina etyczna (powstrzymywanie się) :

1. Ahimsa nigdy nie zabijać i w żaden sposób nie przyczyniać bólu żadnej istocie żyjącej (wszystkie Yamy i Niyamy dążą do realizacji Ahimsy). Stosunek człowieka do innych powinien być pogodny, cierpliwy, życzliwy, współczujący i rzetelny, i to nie tylko w czynach, ale także w słowach, myślach i w intencjach. To wszystko odnosi się w równej mierze do ludzi jak i do zwierząt, oczywiste więc jest, że myślenie to zakłada wegetariański sposób odżywiania.    
Zabijać można nie tylko w sposób gwałtowny. Można także szkodzić powoli, stopniowo i tym zabijać. Ponadto, można zabijać nie tylko ciało fizyczne, lecz także ciało astralne lub ciało mentalne. Jeżeli budzisz w kimś uczucia szkodliwe, burzysz jego ufność w dobro i prawdę, zabijasz go tak samo. Zabijasz go i wtedy, gdy patrzysz biernie, jak ktoś drugi innym szkodzi. Zabijasz wreszcie i wtedy, gdy krępujesz czyjąś wolność osobistą, gdy nadużywasz swej władzy nad kimś.
2. Satya nie kłamać: prawdomówność to zgodność myśli i mowy z działaniem. Słowo nie może być ani kłamliwe, ani pogmatwane, ani puste. Używać słów należy tylko i wyłącznie dla dobra bliźniego, nie na jego szkodę. Powinno się wypowiadać jedynie prawdę dla dobra wszystkich istot.
3. Asteya
nie kraść czyli zniweczyć samą nawet chęć kradzieży. Zazdrość to już kradzież.
4. Brahmaczarja zachowywanie powściągliwości seksualnej. Trzymanie na wodzy siły rozrodczej panowanie nad nią.  Nierozwiązłość seksualna.
5. Aparigraha brak zachłanności, zazdrości, skąpstwa i materializmu.

    
Niyama samodyscypliny (nabywanie cnót) :

1. Śauca czystość usunięcie nieczystości umysłu i ciała.
2. Samtosa zadowolenie, nie pragnienie niczego więcej ponad to, co się posiada.
3. Tapas
asceza cierpliwe znoszenie przeciwieństw losu. Wybieranie rozwiązań
    właściwych.
4. Svadhyaya - studiowanie ksiąg jogicznych.
5. Ishvara Pranidhana
poświęcanie wszystkich swoich czynów dla Absolutu.
   Zestrajanie się z energiami, które reprezentuje Absolut i z ponadreligijnymi
   Prawami Uniwersalnymi.

    
Ad. 2:
Trening autogenny (relaks) w opracowaniu  R. Bischa
dla potrzeb ćwiczenia prekognicyjnego
na bazie treningu Jacobsona, Schultza i Lazarusa

    
Ważne, aby przed rozpoczęciem relaksu stworzyć sobie odpowiednie do tego warunki. Musi być on połączony z przeświadczeniem, że nie obowiązują cię żadne ograniczenia czasowe. Nie możesz się śpieszyć. Telefony, spotkania i obowiązki, które są dopiero przed tobą, teraz nie powinny zaprzątać twojej uwagi. Zastosuj techniki relaksu autogennego zawarte w tych materiałach. Posiłkuj się płytą CD z relaksem autogennym, opracowaną przez R. Bischa.  
Wiele osób zaklina się, że zna się na relaksacji, bo były na kursie Silvy. Nie wolno mylić treningu autogennego z tzw. stanem „alfa”, bo to są zupełnie różne rzeczy! To tak, jakbyś zamiast na akordeonie grał na fujarce, bo to też instrument!
Ktoś, kto nie zna relaksu autogennego nie wie, co to prawdziwa, głęboka medytacja i jakie ona daje korzyści! Niektórzy zaklinają się, że medytują prawdziwie, siedząc przy tym na omszałym pieńku i oganiając się przed rojami komarów i much! :)   
W wielu ośrodkach prowadzi się kursy relaksu autogennego, ale nie uczy się tam prawdziwego relaksu autogennego, a jedynie słucha nagrań.  Często są to płyty i kasety nagrane przez lektorów, którzy mimo iż są psychologami, sami posiadają ciężką traumę, więc nie są w stanie nauczyć cię niczego!  
Technika relaksu autogennego polecana w tym opracowaniu jest bardzo prosta i łączy w jedno trzy różne techniki opracowane przez trzech lekarzy: Schultza, Jacobsona i Lazarusa! Polega na napinaniu i rozluźnianiu mięśni oraz sugerowaniu ciepła i ciężaru ciała!  

Przebieg treningu autogennego:

Ćwicz w pozycji leżącej.  Zamknij oczy i uspokój się, wypowiadając zdanie: „Jestem spokojny". Skup uwagę na sobie. Wszystkie zewnętrzne bodźce przestają do ciebie docierać. Ogarnia cię przyjemna cisza. Skoncentruj swoją uwagę na oddechu. Obserwuj oddech i powtarzaj 3 razy formułkę: „Oddycham lekko, równo i spokojnie". Ta zasada obserwacji oddechu przestrzegana jest w całym ćwiczeniu, przy każdym przeniesieniu uwagi na poszczególne części ciała - trzeba o tym pamiętać.
Napinanie i rozluźnianie mięśni:  przez 2 sekundy napinam, a następnie rozluźniam po kolei poszczególne partie mięśni, zaczynając od palców stóp, a kończąc na głowie.   Palce stóp, łydki, uda, miednica, brzuch, plecy, klatka piersiowa, obręcz barkowa, lewa ręka, prawa ręka, szyja, policzki, czoło.
Odczuwanie ciężaru: wyraziście, wyobrażaj sobie sugerowane sformułowania.  Powtarzaj: ”Moja lewa noga jest ciężka, coraz bardziej ciężka, bardzo ciężka. Jest tak ciężka, że nie mogę jej podnieść”. Formułkę powtarzaj w myślach 3 razy, mniej więcej w rytmie oddychania. Potem jeden raz powtarzaj sugestię: „Jestem całkowicie spokojny". Potem następuje przeniesienie uwagi na prawą nogę i powtórzenie 3razy: „Prawa noga jest ciężka, coraz bardziej ciężka, bardzo ciężka. Jest tak ciężka, że nie mogę jej podnieść”. Cała moja prawa noga jest przyjemnie ciężka”.  I znów jeden raz: „Jestem całkowicie spokojny".
Podobne formułki powtarzaj dla tułowia oraz lewej i prawej ręki.
Następnie przenieś uwagę na głowę: „Głowa i szyja jest ciężka, przyjemnie ciężka, bardzo ciężka, coraz bardziej ciężka. Jest tak ciężka, że nie mogę nią poruszyć”. Powtórz to 3razy. I znów jeden raz: „Jestem całkowicie spokojny".
Moje całe ciało jest ciężkie, bardzo ciężkie, przyjemnie ciężkie, jest tak ciężkie, że nie mogę nim poruszyć. Jestem rozluźniony, przyjemnie rozluźniony, bardzo przyjemnie rozluźniony.
Odczuwanie ciepła:  „Lewa stopa jest ciepła, bardzo ciepła" (3 razy). Następnie: „Lewa noga jest ciepła, bardzo ciepła" (3 razy).  „Prawa stopa jest ciepła, bardzo ciepła" (3 razy). Następnie: „Prawa noga jest ciepła, bardzo ciepła" (3 razy).
Według tego schematu „przerabiaj” po kolei wszystkie części ciała: miednica, brzuch, piersi, tułów, lewa ręka, prawa ręka, szyja, głowa
(formułki powtarzaj 3razy).
Na zakończenie powtarzaj 3 razy formułę: „Całe ciało jest ciepłe, przyjemnie ciepłe. Jestem odprężony, pełen wewnętrznego spokoju, pełen radości. Jest mi dobrze, staję się pewny siebie. Mam w sobie dużo energii i siły. Jestem spokojny".  Chwilę kontempluj ten stan.
- Jeżeli relaks praktykujesz w ciągu dnia:  Obserwuj swoje ciało. Staraj się zapamiętać ten stan. Głęboko oddychaj i odliczaj w myślach: pięć, cztery, trzy, dwa, jeden, zero. Otwórz oczy. Powoli porusz ręką, nogą, całym ciałem. Ugnij energicznie kilka razy ramiona, zrób kilka głębokich wdechów i wydechów. Idź do codziennych zajęć.
- Jeżeli relaks praktykujesz przed snem, dodaj na końcu sugestię: „Pogrążam się w ciszy. Spływa na mnie łagodnie senność. Oczy są ciężkie. Jestem senny, przyjemnie senny. Poddaję się senności. Zasypiam. Zasypiam. Zasypiam".
Przeciętny czas trwania powyższych ćwiczeń przy ich
wykonywaniu 1 raz dziennie wynosi 1-2 tygodnie. Każdorazowo należy ćwiczyć ok. 30 minut.
Po ok. 1 tygodniu, po nabraniu wprawy, niektórym osobom wystarcza 15 minut na wykonanie ćwiczeń, bo relaks następować będzie znacznie szybciej.  W miarę ćwiczeń można skracać poszczególne formułki tylko do jednego słowa, np. „spokój".  Przystępuj do treningu w cichym pomieszczeniu, unikając pośpiechu, nigdy bezpośrednio po posiłkach. Podczas głębokiego odprężenia relaksacyjnego można wprowadzać różne formuły sugestywne, np.: ,,Jestem doskonale zdrowy, szczęśliwy". Taki bowiem stan bierności zbliżony do hipnozy sprawia, ze wnikają one głęboko w naszą podświadomość i utrwalają się, przez co mogą prawdziwie uzdrawiać naszą osobowość, zachowanie, samopoczucie, reakcje organizmu.

Podstawowe zasady udanego relaksu:

- utrzymanie ciała w wygodnej leżącej pozycji,
- oddech zwolniony, swobodny i rytmiczny,
- odwrócenie uwagi i myśli od wszelkich rozpraszających bodźców otoczenia,
- odzież powinna być rozluźniona,
- całkowite rozluźnienie ciała, aż do uzyskania stanu bezwładu,
- całkowita kontrola nad procesem myślenia, aż do ustania myślenia o czymkolwiek.
  Ustanie myślenia powinno charakteryzować się pełnym odprężeniem psychofizycznym,
- relaksu nie należy stosować w stanie silnego zmęczenia, gorączki,  po obfitym posiłku,
  w stanie silnego wzburzenia psychicznego.
Praktyka relaksu metodą treningu autogennego polega na wyzwalaniu w sobie
odprężenia i koncentracji oraz stosowaniu reguł autosugestii.

Odrzuć „regułki”:

Sztywne trzymanie się regułek podczas relaksu nie jest konieczne, bo obawy, że coś się zapomni mogą wywoływać niepotrzebny stres. Daleko ważniejsze niż powtarzanie formułek jest czucie i plastyczne wyobrażanie sobie wszystkiego z pełnym zaangażowaniem.    

Uruchom swoją wyobraźnię:

Ułatwieniem nauki relaksu jest uruchomienie wyobraźni i bierna koncentracja na pojawiających się wrażeniach. Gdy sugerujesz uczucie ciężaru swojego ciała, przywołaj wizję realnie przeżytego kiedyś uczucia zasypania ciała piaskiem na plaży, przykrycia ciężką kołdrą, itp. Podobnie rzecz ma się z ciepłem. Wyobraź sobie plażę, ognisko, ciepłą kąpiel, grzanie się przy ognisku, przy domowym piecu, itp. Powinno to być zawsze coś realnego przeżytego i coś, z czym wiążą się tylko miłe wspomnienia.  Rozluźnienie pojawi się mimochodem - dlatego ważna jest bierność i poddawanie się napływającym wrażeniom. Unikaj silnego pragnienia rozluźnienia, bo wtedy nie pojawi się ono na skutek napięć psychicznych.  Pamiętaj, że każdy odbiera wrażenia relaksacyjne bardzo indywidualnie. Relaks wyzwala wrażenia, z którymi spotykasz się po raz pierwszy, np. mimowolnie drga jakiś mięsień - tą drogą mogą rozładowywać się napięcia psychiczne ukryte głęboko w podświadomości. Nie trzeba się ich obawiać i lękać. Jeśli jednak drgania mięśni i uczucie lęku lub klaustrofobii będą silne i będą Cię „wyrzucały” z relaksacji, oznacza to, że natężenie Twojej traumy, zgromadzonej w podświadomości jest zbyt duże musisz najpierw mocno popracować za pomocą psychologii nad swoimi lękami i zaburzonym poczuciem bezpieczeństwa!! Niestety, nie kupisz za 5 tysięcy żadnego wtajemniczenia od jakiegoś wybitnego „mistrza” uzdrawiania i nie pozbędziesz się traumy i braku poczucia bezpieczeństwa niestety sam musisz to wszystko przerobić! :)
Nauczenie się odczuwania napięcia mięśni stanowi podstawę relaksacji. Relaks to brak napięcia mięśniowego. Tak w skrócie opisuje relaksację  J. Jacobson, naukowiec, który kierował  pracą Laboratorium Fizjologii Klinicznej Uniwersytetu w Chicago. Będąc lekarzem klinicystą, stykał się z chorymi cierpiącymi na dolegliwości nerwowe. Opracował i propagował autorską metodę pozbywania się napięć nerwowych, które objawiają się natrętnym myśleniem o problemach, poirytowaniem, zaburzeniami snu, skurczami mięśni, drżeniem rąk i nóg, tikami mięśni twarzy, nieświadomymi ruchami ciała, zaburzonym rytmem pracy serca, uczuciem stałego znużenia, niestrawnością, wzrostem ciśnienia krwi, nierytmicznym oddechem, bólami głowy, silną reakcją lękową na różne bodźce, np. hałasy, itd. Jacobson zauważył, że trening rozluźniania mięśni ma dobroczynny wpływ na całe ciało i umysł! Oddech staje się głęboki, regularny, odruchy ciała zrównoważone, wrażliwość na bodźce, np. hałasy, jest proporcjonalna do ich siły. Wyrównuje się puls, normalizuje ciśnienie krwi, poprawia się jakość snu i funkcje układu trawiennego oraz serca. Znikają drżenia mięśni, nerwowość i inne objawy nadmiernego napięcia psychicznego, pojawia się radość życia!

    
Ad. 3:

AUTOHIPNOZA

Polecam książki „Autohipnoza” Le Cron i „Autohipnoza” Joanna Komorowska.
Zastosuj pozytywne sugestie podczas relaksu autogennego, a rezultaty cię mile zaskoczą!
Aby pogłębić stan autohipnozy, podczas Warsztatów jest stosowane urządzenie Hypno-KalaCzakra konstrukcji  R. Bischa  w połączeniu ze słuchaniem nagranych afirmacji.

    
Ad. 4:
Przygotowanie do "ĆWICZENIA  URUCHAMIAJĄCEGO
PREKOGNICJĘ i JASNOWIDZENIE"

    
Opanowanie myśli i emocji:

Warunkiem, który musi zostać spełniony przed przystąpieniem do „Ćwiczenia Prekognicyjno-Jasnowidczego” jest zaawansowanie w treningu autogennym. Chodzi tu zarówno o relaks fizyczny jak i umysłowy. Wcześniej koniecznie należy również przyswoić „Jamy”, „Niyamy” i „Witarki”!   Bez tego ani rusz!
Pamiętaj o konieczności pracy nad sobą. Jakim jesteś, takie energie przyciągasz. Jeśli masz w sobie złość, nienawiść, żale, to nieświadomie będziesz przyciągał podobne wibracje. Jeśli jesteś zlepkiem lęków i obaw, przyciągasz to samo. W podświadomości wielu ludzi drzemie sporo masochizmu, który pcha ich w złe towarzystwo, w niebezpieczne sytuacje. Sposób na to jest jeden: podawaj sobie pozytywne sugestie w stanie autohipnozy. W miejsce śmieci wbudowuj diamenty. Myśli i cechy złośliwe, egoistyczne wymieniaj na życzliwe i altruistyczne.     

Nauka przebywania w stanie na pograniczu snu i jawy:

Opanowanie umiejętności utrzymywania świadomości na takim pograniczu, umożliwi ci kolejny krok w kierunku opanowania Ćwiczenia Prekognicyjno-Jasnowidczego. Największą trudnością jest w tym przypadku utrzymywanie delikatnej granicy pomiędzy jawą a snem. Często będziesz po prostu zasypiał - a to zakończy eksperyment. Na osiągnięcie tego nie ma innej drogi, jak tylko  ćwiczenia. Dzięki wprawie twoja świadomość będzie mogła utrzymać się na takim pograniczu przez dowolnie długi czas. Niejeden człowiek wielokrotnie, mimochodem trenował ten "stan" ucząc się po nocach do egzaminów podczas sesji. W tej chwili interesuje nas jednak trenowanie takiego "stanu", któremu nie towarzyszy uczucie zniecierpliwienia,  obawy i strachu.  
Technika jest następująca: połóż się wygodnie, najlepiej gdy jesteś zmęczony i senny. Kiedy już się odprężysz i zaczniesz odpływać w sen, skoncentruj uwagę na jakimś neutralnym temacie. Ważne jest, abyś miał zamknięte oczy. Moment, w którym uda ci się utrzymać ten stan bez zapadnięcia w sen, będzie oznaczał, iż pomyślnie przeszedłeś pierwszą fazę. Zapadanie w sen podczas początkowych prób jest czymś zupełnie naturalnym. Przez jakiś czas nie dasz sobie z tym rady, ale niech cię to nie zraża. Nie jest to trudność, jaką można pokonać w ciągu jednego wieczoru. Jeśli w trakcie prób poczujesz poirytowanie, to wiedz, iż jest to częsta i normalna reakcja w takiej sytuacji. Świadomy umysł niechętnie dzieli się władzą, jaką ma w trakcie czuwania. Jeśli poczujesz zdenerwowanie, przerwij relaks, wstań i przejdź się po pokoju. Jeśli to nie przyniesie ulgi, odłóż ćwiczenie na inny dzień.   
KROK  „A”:
Gdy temat, na którym koncentrujesz swoją uwagę znajdując się na granicy jawy i snu w pewnym momencie znika, a ty pomimo tego nie zasypiasz - znaczy to, że jesteś już bliski spełnienia KrokuA”. Kiedy go spełnisz - gdy już umiesz utrzymać się na pograniczu snu poprzez koncentrację umysłu na jednej rzeczy - znaczy to, że jesteś gotowy do zrobienia następnego kroku.
KROK  „B”:
Krok
B” jest podobny, z tą jedynie różnicą, że koncentracja na jednej rzeczy lub temacie zostaje wyeliminowana.  Nie myśl wtedy o niczym, pozostań po prostu w stanie pomiędzy jawą a snem. Patrz w ciemność powyżej głowy (mając oczy zamknięte) i nie rób niczego więcej. Po kilku minutach mogą pojawić się kolorowe obrazy bądź wzory świetlne. Nie mają one szczególnego znaczenia w tej chwili, choć w dziedzinie ćwiczeń medytacyjnych spełniają ważną rolę o tym opowiem ci na Warsztatach. W twoim polu widzenia mogą pojawiać się jeszcze inne rzeczy, otóż mając za sobą parogodzinne oglądanie w telewizji filmu lub meczu piłkarskiego, możesz przez dłuższy czas widzieć sylwetki ludzi w ruchu w tym przypadku te obrazy są ściśle związane z twoją aktywnością wzrokową na przestrzeni paru godzin. Im silniej się angażowałeś, tym więcej czasu będziesz potrzebował, aby później wyeliminować te obrazy.
Krok „B” spełnisz wtedy, gdy będziesz w stanie pozostawać na granicy snu i jawy bez obrazów i bez koncentracji na czymkolwiek, widząc pod powiekami jedynie ciemność.
Jeśli należysz do osób, którym po zamknięciu oczu "wyświetlają się fraktale", ale nie potrafisz ich jeszcze wyłączać zdecydowanym aktem woli, to po prostu biernie obserwuj te "fraktale", nie angażując się w nie.
Przeczytaj Podstronę "AURA-4".
KROK „C”:
Krok „C”
polega na systematycznym pogłębianiu stanu z pogranicza jawy i snu. Uczysz się wtedy świadomego “schodzenia" w dół tej granicy, na określony poziom i z powrotem. Rozpoznasz ten stan po wyłączaniu się kolejnych zmysłów. Zwykle zmysł dotyku zanika jako pierwszy. Masz wtedy wrażenie, jakbyś nie odczuwał żadnej części swego ciała. Wkrótce znika także zmysł słuchu. Jako ostatni znika zmysł wzroku. Kolejność wyłączenia się zmysłu słuchu i wzroku bywa czasem odwrotna.
KROK „D”:
Krok „D”
polega na pogłębianiu Kroku „C”, ale za dnia, w pełni świadomości, a nie jak poprzednio, w stanie zmęczenia i senności. Jest to bardzo ważne, a spełnienie tego nie jest wcale łatwe. Osiągnięcie stanu relaksacji przy pełnej energii i bez poczucia senności daje pewność całkowitej kontroli nad swoim umysłem.  Najlepszym momentem do tego ćwiczenia jest chwila po przebudzeniu się, po całonocnym śnie. Twoje ciało jest wtedy rozluźnione po śnie, lecz umysł jest już czujny. Nie pij płynów przed położeniem się spać, to nie będziesz musiał po przebudzeniu biec do toalety, bo to psuje warunki wykonania tego ćwiczenia.    

Powiększanie ciała eterycznego i astralnego:

Sekretna, kluczowa technika, która stanowi wtajemniczenie jest omawiana na kursach  R. Bischa. Opanowanie tej techniki, jeśli nie ma się wrodzonych predyspozycji wymaga, oprócz przerobienia wcześniejszych ćwiczeń, także dodatkowej pracy. Jeśli nie zniechęciło cię to jeszcze, to przejdziesz teraz do najważniejszego. Wcześniejsze punkty muszą być jednak przerobione!

    
Ad. 5:

"ĆWICZENIE  URUCHAMIAJĄCE  
PREKOGNICJĘ i JASNOWIDZENIE"

czyli
ĆWICZENIE  URUCHAMIAJĄCE  WIZJE  PRZYSZŁOŚCI,
PRZESZŁOŚCI i JASNOWIDZENIE w CZASIE i PRZESTRZENI
Autor:  Remigiusz  Bisch
Jest to technika budowania łączności pomiędzy świadomym „ja”, a „Jaźnią”,
czyli  Umysłem Nadświadomym - Świadomością Duszy Indywidualnej.

    
Wielu ludzi posiada wrodzoną (inkarnacyjną) świadomość istnienia Uniwersalnych Praw Bytu i Świadomości Wyższej.  Osoby takie od najmłodszych lat dostrzegają całą masę niedorzeczności we wzorcach mentalnych narzucanych im przez środowisko.  Po osiągnięciu samodzielności mentalnej takie osoby kontynuują swój dalszy rozwój duchowy od "odkręcania" tego, co zostało im narzucone w trakcie okresu wychowania. Prawdziwy rozwój duchowy rozpoczyna się u nich dopiero po ponownym zharmonizowaniu się z Prawami Uniwersalnymi i Świadomością Wyższą.  Pełne zestrojenie się z Prawami Uniwersalnymi przynosi u nich pełne otwarcie „trzeciego oka”.   
Potencjał doświadczeń nagromadzonych we wcześniejszych wcieleniach oraz w genotypie sam ukazuje ludziom, często już w młodym wieku, dalsze kierunki rozwoju duchowego.  Impulsy pochodzące od Wyższego "Ja”  „wyświetlają” człowiekowi różne metody i techniki docierania do Świadomości Wyższej i kształtowania własnego umysłu zgodnie z Prawami Uniwersalnymi.  W ten sposób i ja odkryłem różne techniki mentalne - jedną z nich, „Ćwiczenie Prekognicyjne”, w wieku 14 lat. Trafniej byłoby powiedzieć
przypomniałem je sobie, bo miałem świadomość, że znałem je w swoich wcześniejszych inkarnacjach.
Jest to jedna z moich technik mentalnych, którą odkryłem i zastosowałem w wieku 14 lat.  Szczegóły wykonania tej techniki „wyświetliły mi się”, gdy czułem wewnętrzną potrzebę szybkiego rozbudzenia w sobie umiejętności prekognicji, eksterioryzacji i jasnowidzenia.  Miałem przy tym świadomość, że tą technikę i podobne znałem w poprzednich inkarnacjach w Indiach.
Zaskakujące efekty przyszły już po 2 tygodniach ćwiczeń. W tej metodzie nie jest konieczne opuszczanie ciała fizycznego (choć łatwo to można wykonać), skoro można poznawać wszystko będąc „tu i teraz”.  Później opracowałem jeszcze kilka innych wariantów ćwiczeń nastawionych na uzyskiwanie różnych rezultatów.
W tym czasie nikt jeszcze nie słyszał o Robercie Monroe
na pierwszy rzut oka obie techniki są podobne, lecz moja jest trudniejsza i przynosi dalej idące wyniki, co potwierdziły doświadczenia innych osób ćwiczących.

    
TREŚĆ  "ĆWICZENIA  URUCHAMIAJĄCEGO
PREKOGNICJĘ  i  JASNOWIDZENIE":

UWAGA:  Treść tego ćwiczenia nie jest publikowana na tej Stronie!
Treść tego ćwiczenia o objętości czterech stron, w wersji 2014 jest przekazywana podczas Warsztatów i Wycieczek osobom, które przerobiły wcześniejsze punkty. Osoby te otrzymują także dodatkowe, sekretne informacje.

Chodzi o to, by ta wiedza trafiała w ręce osób, które przestrzegają zasady
Yama, Niyama i Prawa Karmy.  Osoby te mogą dodatkowo otrzymać płytę CD-Audio z tym ćwiczeniem.
Także w przyszłości treść ćwiczenia, a tym bardziej dodatkowe, sekretne wskazówki nie będą udostępniane publicznie, mimo, że nie da się za jego pomocą szpiegować i szkodzić innym ludziom bez otrzymywania bardzo bolesnych lekcji pokory od Życia i Prawa Karmy!  

EFEKY  ĆWICZEŃ:

Pierwsze efekty pojawiają się po około 23 tygodniach. Codziennie rano nastaw się na zapamiętywanie przeżytych we śnie realistycznych wizji i wszelkich wrażeń.
Rób dokładne notatki
niektóre wizje spełnią się nawet za kilka i więcej lat.  W czasie snu przewijają się „aranżacje”, „wrażenia” i „filmy” dotyczące przeszłości, teraźniejszości i przyszłości w różnych miejscach czasoprzestrzeni. Wizje przyszłości są przekazywane z planu przyczynowego lub duchowego ćwiczący dostrzeże różnice. Początkowo adept będzie zdumiony i podekscytowany, gdy odwiedzając na jawie różne miejsca (np. na wczasach), mając przed sobą notatki, będzie uczestniczył w sytuacjach i rozmowach, których treść już kiedyś zapisał. Prognozy powinny być zapisywane, by nie było wątpliwości, że to nie deja vu.   Po jakimś czasie, nawet jeśli nie wykonuje się już ćwiczeń, spostrzega się, że także w ciągu dnia pojawiają się trwające może sekundę wizje bliższych lub dalszych miejsc oraz całe „panoramy” przeszłych albo przyszłych zdarzeń lub całego własnego przyszłego życia. Niektóre z nich podobne są do „klatkowanych filmów” z całego życia opisanych przez Roberta Moodyego.  Zdolność zapamiętywania wszystkich szczegółów takich przewijających się w polu świadomości „filmów” zależna jest od aktualnego rozwoju duchowego. Ćwiczący zauważa, że dokonują się w nim zadziwiająco szybkie przemiany na plus, jeśli wcześniej wcielił w życie zasady pozytywnego myślenia (Yamy i Niyamy). Póki tego warunku nie spełnisz, Jaźń będzie ci podsuwać „panoramy uświadamiające”, których celem jest ukazywanie twoich błędnych myśli, czynów i „kodów mentalnych”, które należy zamienić na takie, które są zgodne z Prawem Karmy i Prawami Uniwersalnymi!  Gdy usiądziesz do medytacji, będą ci się wyświetlały dłuższe wizje, przeniesiesz się na poziom Jaźni i wyżej!  
Wizje przyszłości dotyczą nie tylko własnej osoby i osób najbliższych, lecz również ważnych spraw ogólnoświatowych i kataklizmów. Przede wszystkim dotyczą jednak aspektów rozwoju duchowego. Kolejna część doświadczeń dotyczy wizji z podróży po innych czasoprzestrzeniach. Następne efekty, to pojawianie się pewnych form jasnowidzenia i wzrost intuicji. Uzyskujesz także dużą siłę telepatycznego odbioru i nadawania myśli i emocji cudzych, jak i własnych!
Teraz cenna rada. Pewna liczba ludzi o niskich wibracjach funkcjonuje jeszcze głównie na poziomie instynktu, nawet jeśli niektórzy z nich mienią się być wybrańcami bogów
oni też często są „jasnowidzami” i telepatami, tyle, że wypaczonymi przez chytrość, złość i nienawiść!
Musisz się udoskonalić poprzez przyswojenie sobie Yam i Niyam z Radża Jogi, by nie nadawać swoich starych niskich wibracji, którymi szkodzisz innym i sobie! Gdy posiadasz już czyste wibracje, świecisz w eterze i w astralu niczym słońce. Niższe wibracje odpychasz. Lecz jeśli masz jeszcze trochę niskich wibracji, to osoby o niskich wibracjach (lub wręcz demonicznych) będą odczytywały twoje wyższe aspiracje za słabość i mogą reagować na ciebie nienawiścią.
Gdy przekroczysz barierę swoich niskich wibracji, będziesz się rozwijał w kierunku wizji wyższych. Wizje wydarzeń przyszłych będą ci się wyświetlały w opcjach równoległych. Przekonasz się, że możesz wybierać lepsze opcje każdego przyszłego wydarzenia, choć wymaga to więcej wysiłku. Lecz jeśli uznasz, że skoro przyszłość jest już określona i można nie robić nic, to wówczas zaczniesz się cofać w rozwoju, a Prawa Natury dadzą ci lekcję pokory! Wszystkie te doświadczenia i własności zbliżają człowieka do Życia. Zaczynasz pojmować Prawa Uniwersum. Są one poza ograniczeniami religijnymi i kulturowymi! Duchowe „Ja” ukazuje niższemu „ja” jego zagubione Dziedzictwo Duchowe i pokazuje do Niego drogę powrotną, obnaża narzucone nam fałszywe systemy mentalne. Jasnowidzenie pojawia się, by udowodnić niższemu „ja” istnienie ponadczasowego Świata Duchowego i Praw Uniwersum. Później staje się narzędziem do odczytywania tych Wyższych Duchowych Prawd.  

 *********

Pytanie: - Jak długo trwają uzyskane efekty po wykonaniu ok. 1-miesięcznego TRENINGU  „Ćwiczenia Prekognicyjno-Jasnowidczego"?  
Odpowiedź:  - Dwa lub trzy lata, jeśli ćwiczenie nie jest w międzyczasie powtarzane.
Aby osiągnąć bardziej zaawansowane, długotrwałe efekty rozwoju prekognicji i jasnowidzenia, powinno się wykonywać ćwiczenie raz na kwartał lub przynajmniej raz na pół roku i przyjąć systematyczną praktykę medytacji jogicznej z Jogi Królewskiej.  Pamiętaj!  Uzyskane efekty rozwoju duchowego nie przepadają nigdy!  Powtarzam - NIGDY!  Trwają przez całe życie, jeśli kroczysz drogą Ahimsy, Dharmy i Karmy!
Po 2018 roku wielu ludzi przypomni sobie to  
"ĆWICZENIE  URUCHAMIAJĄCE  PREKOGNICJĘ i JASNOWIDZENIE", gdy nastanie nowy, niebezpieczny czas dla ludzkości i Ziemi - stanie się ono ważnym narzędziem dla unikania różnych niebezpieczeństw, ratowania życia i poruszania się po Wyższych Wymiarach!  To ćwiczenie stanie się jednym z kluczowych narzędzi w rękach zachodnich Jogów dla rozwoju duchowego i zapewniania ochrony sobie i innym ludziom!  AUM!

    
Autor:  Remigiusz Bisch

 


  
******
 

www.uzdrowiciel.co

    
Prawa autorskie zastrzeżone !
Zabrania się kopiowania i powielania
części lub całości tekstów
bez pisemnej zgody autorów !
All rights reserved !
   

Szukaj
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego